Dziennik dla nastolatków

Wiele osób dorosłych z wielkim rozrzewnieniem wspomina ten czas, kiedy to w latach młodości pisali swoje pierwsze pamiętniki. Wspaniały czas. Niektórzy na pewno takie pamiętniki mają w swoich szufladach. Niezwykła pamiątka, która może być też dowodem na to dla dzieci, że ich rodzice również kiedyś byli dziećmi. Co więcej, chodzili do szkoły. Teraz takich pamiętników mało się już pisze. Za to można je czytać. W szczególności, jeżeli weźmie się do ręki “Zupełne dno. Dziennik cwaniaczka. Tom 15” (https://www.taniaksiazka.pl/zupelne-dno-dziennik-cwaniaczka-tom-15-jeff-kinney-p-1497996.html). Niezapomniana seria “Dziennik Cwaniaczka” nadal cieszy się wielką popularnością, a Jeff Kiney – autor ma niesamowite pomysły, dzięki czemu jest w stanie trafić gusta w młodych czytelników. Jego seria o młodych ludziach, to doskonały pomysł na prezent dla nich.

“Dziennik cwaniaczka. Tom 1”

Nowa szkoła. Dla wielu osób jest to okazja do tego, aby zawrzeć nowe znajomości. Niektóre osoby potrzebują nieco czasu do tego, aby odnaleźć się w takim środowisku. Chociaż na pewno nie będzie to łatwe. Greg jest przerażony, kiedy staje na progu nowej szkoły. Wielka horda tłocząca się na szkolnym korytarzu i on – uczeń najmłodszej klasy. W porównaniu do starszych uczniów, przypomina małe dziecię, które w sumie nawet nie wie po co tu jest. Tylko, że nie ma odwrotu. Do szkoły trzeba chodzić. Mama ofiarowuje Gregowi pamiętnik, żeby mógł w nim zapisywać swoje myśli. Chłopiec uważa, że pamiętniki piszą tylko i wyłącznie dziewczyny, więc on będzie prowadził dziennik. W ten oto zabawny sposób mamy okazję do tego, aby obserwować jak wygląda codzienne, niezbyt łatwe życie Grega i jak on je widzi w swój specyficzny sposób.

“Dziennik cwaniaczka. Zrób to sam!”

Czy można poprowadzić dziennik, tak jak to robił Greg? Oczywiście, że tak. Wystarczy tylko wziąć kolejną propozycję od pana Kinneya do ręki. W środku można znaleźć bardzo dużo miejsca wolnego, dzięki czemu każde dziecko będzie mogło zapisać własne przemyślenia. Co więcej, będzie można tu wykonać swoje własne rysunki, jeżeli ktoś tylko będzie miał na to ochotę. Pełna dowolność. Wystarczy tylko podejść do tego w sposób indywidualny. Oprócz tego, w środku znajdzie się również zbiór pytań od Fregleya, jak np. „Czy zdarzyło ci się schować jedzenie w pępku, żeby mieć przekąskę na później?”. Brzmi dobrze? Jeżeli tak, to czas na to, aby rozpocząć tworzenie swojego własnego pamiętnika. Ups! Dziennika. Niezależnie od tego, czy jest to dziewczynka, czy chłopiec – książka do własnoręcznego spodoba się wszystkim.